czwartek, 15 września 2011

Ach... jeszcze "małe conieco" czyli...

...moje nowe "malowidła". Pogoda sprzyja tworzeniu w domku, więc w wolnych chwilach "sobie mażę" i marzę...


Cofamy się w czasie...

...ale tylko na chwilkę, chcę wrócić do sesji z Moniką. Jeszcze wtedy - przyszłą mamą ;)  Zadzwoniła do mnie z pytaniem o sesje ciążowe. Termin naglił, więc za dwa dni robiłyśmy fotki u Moniki w domu. Fantastyczna, ciepła i bardzo otwarta dziewczyna, która w nieprawdopodobny sposób zadbała o wszystkie szczegóły. Zdjęć powstało dużo więcej, ale Wam, drodzy odwiedzający mogę pokazać tylko te bardziej  "oficjalne". Teraz już JULKA jest na świecie i mam nadzieję, że będę miała okazję poznać ją osobiście ...



 


Cieszę się, że mogłam zrobić tę sesję. Serdecznie Was pozdrawiam :)

wtorek, 6 września 2011

Malowanie

Jesiennie dziś i pochmurno, słońce próbuje swoich sił i wychyla się czasem. Cudna, ukochana moja pora roku zbliża się wielkimi krokami. Mam nadzieję, że jednak okaże się złotą i ciepłą. Siedzę sobie wygodnie i "wykańczam" ...obrazki. Pomysł malowania na drewnie był "trafiony". Wciąga coraz bardziej ;) Popołudniami maluję, rankiem lakieruję i zaraz Wam pokażę, co z tego wynika ;) Najbardziej jednak cieszy, jak dowiaduję się, że moja twórczość przyniosła komuś radość. Znaczy: podoba się :)

Cała zmotywowana przystępuję więc do obróbki następnych, bezkształtnych jeszcze "dech", żeby za kilka dni mogły przybrać kwiatowe stroje ;)
A oto, co zrobiłam ostatnio...








Ostatnia praca jest całkiem spora. Ma wysokość ponad 70 cm. i przepięknie wygląda na ścianie :)
Mam nadzieję, że kiedyś wprowadzi do czyjegoś wnętrza ciepły, sielski klimat.
Uciekam teraz, bo spogląda na mnie anioł oczekujący na "lakierowy" płaszczyk. Do robotyyyyyy, do roboty...!!!
tak mawiała kiedyś pewna piosenka. Dzisiaj tłem będzie u mnie utwór:
http://www.youtube.com/watch?v=0uuYicF9eUg

Uwielbiam go i nie przestanę :)